Sim Miata Challenge Runda II Dywizja II relacja z perspektywy zawodnika

W tym roku Sim Miata Challenge pobija rekordy popularności, organizatorzy żeby zapewnić rozrywkę dla jak największej ilości zawodników stworzyli drugą dywizję która jest standardowo klasyfikowana. Na moje szczęście udało mi się zakwalifikować do dywizji drugiej podczas pierwszego, jak i obecnego – czyli drugiego wyścigu. Emocje, fun i profesjonalizm podczas rywalizowania z innymi zawodnikami na torze Red Bull Ring National były ogromne, ilość momentów które zapadną mi w pamięci również.

Prekwalifikacje na torze Red Bull Ring National do Sim Miata Challenge

Red Bull Ring National

Tor Red Bull Ring w konfiguracji National jest bardzo szybkim torem na którym jest mało miejsc w których można zyskać czas, jeśli w którymś miejscu popełnimy błąd. Czasy okrążeń w pucharowej Mazdzie MX5 oscylują w wartościach ciut poniżej 1 minuty. Tor posiada 6 zakrętów, 5 prawych i jeden lewy, są trzy długie proste na których można ładnie się rozpędzić. Tor jest na tyle mało skomplikowany, ale równocześnie na tyle wymagający, że żeby wykręcić dobry prawidłowy czas to musimy dobrze ustalić trajektorię samochodu z jak najmniejszą stratą prędkości, wstrzelić się idealnie w punkt apexu i punkty wyjścia są kluczowe na tym torze.

Podczas prekwalifikacji udało mi się uzyskać czas 59.596 sekund, dzięki któremu zakwalifikowałem się do dywizji drugiej. Konkurencja była bardzo wyrównana, różnice w czasach pomiędzy innymi zawodnikami były bardzo niskie, można powiedzieć , że dywizja pierwsza zmieściła się „poniżej” 59 sekund, a cała dywizja druga poniżej 1 minuty, takie czasy są naprawdę ciasne, i każdego okrążenie pomiarowe musiało być przejechane bezbłędnie.

Wyścig pierwszy dywizji drugiej

Podczas 15 minutowych kwalifikacji uzyskałem ósmy czas wynoszący 59.615 sekund, przede mną był Grzegorz Lenartowisz (który w drugim wyścigu okazał się świetnym kompanem do rywalizacji), Jakub Nowicki i Szymon Simon. Po ustawieniu się na liście startowej ruszając z ósmego miejsca i po zapaleniu się świateł startowych… Perfekcyjnie psuję start tracąc 0.5-1s do pozostałych. Ciut za późno zdjąłem nogę ze sprzęgła, przez co start nie zaliczył się do lepszej części wyścigu. Finalnie spadam na 9 pozycję, żeby po minucie od startu awansować na siódme miejsce. Udało się w tym wyścigu ładnie pojeździć obok Łukasza Grosickiego oraz Szymona Simona gdzie nasze Miaty na zakrętach były jedna obok drugiej. Z Szymonem raz ja awansowałem na 6 miejsce, a raz Szymon wchodził na szóste, rywalizacja na bardzo podobnym i wysokim poziomie.

W drugiej części wyścigu było już trochę bardziej spokojnie, pozycja siódma była dosyć stabilna, pod koniec wyścigu zaczął zbliżać się Piotr Dzięgielewski, jednak finalnie finiszowaliśmy bez zmian w pozycjach. Wyścig zakończyłem na miejscu 7 co dało mi możliwość wystartowania w następnym wyścigu z pozycji 4.

#NameTotal Race TimeBest Lap
1Tomasz Junde00:21:06.85600:59.060
Tyre: H
2Jakub Bukry00:21:12.40800:59.359
Tyre: H
3Michal Adamski00:21:13.00600:59.216
Tyre: H
4Jakub Nowicki00:21:22.94600:59.470
Tyre: H
5Grzegorz Lenartowicz00:21:23.21400:59.557
Tyre: H
6Szymon Simon00:21:23.39500:59.316
Tyre: H
7Lukasz Urbaniak00:21:23.61700:59.474
Tyre: H
8Piotr Dziegielewski00:21:23.97700:59.662
Tyre: H
9Kamil Julian L00:21:29.21100:59.845
Tyre: H
10Lukasz Grosicki00:21:30.12200:59.437
Tyre: H
11Arkadiusz Małecki00:21:32.45400:59.692
Tyre: H
12Alessandro Calderaro00:21:38.00301:00.048
Tyre: H
13Jakub Terczynski00:21:38.02000:59.972
Tyre: H
14Pawel Grzeda00:21:39.03600:59.808
Tyre: H
15Mariusz Irzykowski00:21:40.75400:59.643
Tyre: H
16Alek Kozlowski00:21:44.32100:59.656
Tyre: H
17Piotr Burant00:21:44.46700:59.917
Tyre: H
18Marek Kowalski00:22:01.24801:00.206
Tyre: H
19Marcin Domanski00:22:01.70600:59.368
Tyre: H
20Michal Adamus00:22:01.87301:00.564
Tyre: H
21Lukasz Gaszewski00:22:03.28801:00.182
Tyre: H

Drugi wyścig – wyścig w którym robi się ciekawie

Tak jak wspominałem w relacji z pierwszego wyścigu, ten będzie zdecydowanie bardziej ciekawy, i o wiele bardziej wymagający dla mnie. Po zakończeniu wyścigu wychodziłem z symulatora mokry, zmęczony jak po sesji na Tor Poznań Track Day. Jednak zacznijmy od początku, startuję z pozycji 4, start tym razem wychodzi perfekcyjnie, próbuje wyprzedzać na pierwszym zakręcie, jednak pozycję zyskuję tuż przed drugim zakrętem. W lusterku pojawia się Grzegorz Lenartowicz, i będzie mi towarzyszył przez długi czas, nie tylko w lusterku, ale także przed zderzakiem, obok drzwi itp.

Przez ponad pięć minut utrzymuję trzecie miejsce tuż przed Grzegorzem, który finalnie decyduje się na atak zakończony sukcesem na pierwszym zakręcie w okolicach 5:20 minut wyścigu. Wtedy pierwszy raz tasują się nasze pozycje, dosyć szybko zyskał sekundową przewagę którą starałem się na każdym zakręcie minimalizować. Finalnie po niecałych 3 minutach znowu się zbliżyliśmy. Tym razem ja w pozycji atakującego, podobnie jak Grzegorz zaatakowałem na pierwszym zakręcie od wewnętrznej, udało się wyprzedzić, jednak cały czas czułem oddech na plecach.

Do końca wyścigu pozostało 8 minut, może się wydawać, że to mało czasu i połowa wyścigu za nami, jednak poziom skupienia jaki trzeba utrzymać uciekając i broniąc pozycji, a potem goniąc i atakując jest ogromnie wysoki, przez co zmęczenie oraz wysiłek psychicznych w takich „ciasnych” wyścigach jest ogromny. Po dwóch minutach Lenartowicz ponownie zyskuje pozycje przez moje za bardzo opóźnione hamowanie w drugim zakręcie, gdzie wyszedłem za szeroko, i żeby nie wylecieć na trawę musiałem delikatnie zmniejszyć prędkość – zdarza się gdy jedziemy już na totalnym limicie.

Pozostały 3 minuty i 40 sekund do końca… Ponownie zyskuję pozycję na pierwszym zakręcie, jednak Grzegorz uderza mnie w tył samochodu na wyjściu z zakrętu, Mazda leci bokiem, szybka kontra, za chwilę drugą, pełen gaz i udaje się wyprowadzić samochód z niekontrowanego poślizgu, Grzegorz nie wykorzystuje momentu i zachowuje się bardzo profesjonalnie zostawiając bezpieczny dystans żeby nie powstał kolejny kontakt.

50 sekund do końca wyścigu, przedostatni zakręt pokonuję zbyt szeroko, Grzegorz próbuje atakować na ostatnim zakręcie, jednak też w tym momencie wychodzi zbyt szeroko, a ja jestem po jego lewej stronie uciekając na czerwone pole… W tym momencie razem tracimy szanse na zajęcie podium, spadamy na 6 i 7 miejsce. Finalnie kończę wyścig ponownie na siódmej pozycji. Drugi wyścig był wymagający, poziom wysoki, organizacja wyścigu profesjonalna i pełen profesjonalizm wśród reszty zawodników.

Poniżej można obejrzeć całość w formie wideo z komentarzem Sim Miata Challenge.

Wyniki drugiego wyścigu

#NameTotal Race TimeBest Lap
1Lukasz Grosicki00:21:07.71600:59.485
Tyre: H
2Kamil Julian L00:21:14.00700:59.667
Tyre: H
3Piotr Dziegielewski00:21:19.54800:59.331
Tyre: H
4Szymon Simon00:21:21.40100:59.501
Tyre: H
5Jakub Bukry00:21:22.94500:59.539
Tyre: H
6Grzegorz Lenartowicz00:21:22.97700:59.330
Tyre: H
7Lukasz Urbaniak00:21:23.69500:59.350
Tyre: H
8Marcin Domanski00:21:25.51700:59.404
Tyre: H
9Tomasz Junde00:21:26.24400:59.213
Tyre: H
10Jakub Nowicki00:21:29.26000:59.407
Tyre: H
11Arkadiusz Małecki00:21:30.72300:59.742
Tyre: H
12Alessandro Calderaro00:21:39.24700:59.792
Tyre: H
13Piotr Burant00:21:42.10500:59.938
Tyre: H
14Alek Kozlowski00:21:43.11100:59.670
Tyre: H
15Jakub Terczynski00:21:44.39100:59.706
Tyre: H
16Marek Kowalski00:21:50.13201:00.180
Tyre: H
17Lukasz Gaszewski00:21:50.98500:59.921
Tyre: H
18Mariusz Irzykowski00:21:52.67200:59.638
Tyre: H
19Pawel Grzeda00:21:58.75201:00.040
Tyre: H
20Michal Adamus00:22:09.43501:00.592
Tyre: H
21Michal Adamski00:02:21.82001:06.893
Tyre: H

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.